Kurs przedłużania rzęs

Prowadzę dobrze prosperujący gabinet kosmetyczny, w którym naprawdę dbamy o swoje klientki. Zapewniamy im najnowocześniejsze zabiegi, tak by zawsze były zadowolone z naszych usług. Jednakże by móc im oferować wszystko to, co najlepsze muszę wraz z pracownicami pamiętać o ciągłym rozwijaniu swoich umiejętności.

Metoda 2D bardzo mi się podoba

kurs przedłużania rzęs 2DJako, że ostatnio bardzo wiele klientek przychodziło do nas na przedłużanie rzęs postanowiłam, że potrzeba nam większej ilości osób, które to potrafią. Wcześniej w moim salonie przedłużanie rzęs wykonywała jedna dziewczyna. Dlatego też postanowiłam, że czas podnieść swoje kwalifikacje i zapisałam się na kurs przedłużania rzęs 2D, który pozwala uzyskać efekt zagęszczenia dzięki metodzie objętościowej. Kurs przedłużania rzęs nie był długi, bo trwał tylko kilka godzin. W kursie brało udział kilka dziewczyn – podobał mi się ten kameralny klimat, ponieważ łatwiej było nam się uczyć. Wszystkie z nas były profesjonalistkami, a więc miałyśmy pojęcie o zabiegach kosmetycznych. Sama metoda objętościowa bardzo mi się podoba i w zależności od ilości wykorzystanych sztucznych rzęs można uzyskać różne efekty. Od delikatnego, lekko podkreślającego oko do efektu bardzo mocnego, który wcześniej można było osiągnąć tylko poprzez przyklejenie sztucznych rzęs na pasku. Metoda ta nie obciąża naturalnych rzęs klientki dzięki czemu nawet mocny efekt nie wygląda ciężko na oku, a rzęsy są bardzo komfortowe w noszeniu.

Cieszę się, że poszłam na ten kurs, ponieważ zawsze warto nauczyć się czegoś nowego. Myślę o tym by wysłać dwie kolejne pracownice na taki kurs, ponieważ wydaje mi się, że zainteresowanie przedłużaniem rzęs nie minie, tak samo jak np. lakierami hybrydowymi. Przedłużanie rzęs nie jest trudne ale nauczyłam się, że najważniejsza jest precyzja.

Kurs przedłużania rzęs
Przewiń na górę