Morze informacji

Sprzedawałem tylko nowe baterie słoneczne

Mój ojciec posiadał własną firmę i zaraz po ukończeniu szkoły starałem się o pracę u niego. Ojciec powiedział mi wtedy, że chętnie mnie przyjmie jak zrobię studia. Po pięciu latach nauki mogłem w końcu podjąć u niego zatrudnienie i mieć własne pieniądze.

Przedstawiciel sprzedający nowe baterie słoneczne

nowa bateria słonecznaOjciec dał mi zatrudnienie na stanowisku przedstawiciela handlowego, ale najpierw wysłał mnie na szkolenie, ponieważ nie posiadałem żadnego doświadczenia. Ojciec oferował tylko nowe baterie słoneczne i miałem pozyskiwać dla niego klientów. Na szkoleniu zaprezentowana została mi nowa bateria słoneczna i doskonale poznałem jej budowę oraz zastosowanie. Byłem jedynym uczestnikiem szkolenia, ponieważ ojciec stworzył to stanowisko specjalnie dla mnie i miałem mieć wyłączność na całe województwo. Po szkoleniu byłem gotowy do pracy. Dostałem katalog z bateriami słonecznymi i mogłem działać. Przy okazji zapytałem ojca, dlaczego sprzedawał tylko nowe baterie słoneczne, skoro można używane wykorzystać ponownie. Uznał, że od zawsze miał w ofercie tylko nowe baterie słoneczne i doskonale na tym zarabiał. Dlatego nie chciał nic zmieniać. W pracy radziłem sobie dobrze. Każdemu klientowi zostawiałem katalog z naszymi bateriami i liczyłem, że ktoś się odezwie. Po dwóch tygodniach dostałem telefon od jednego z klientów, u którego byłem. Budował właśnie dom i zdecydował się na nasze baterie słoneczne. Cieszyłem się z tego, ponieważ to była moja pierwsza sprzedaż. Ojciec był ze mnie zadowolony.

Praca bardzo mi się podobała i z czasem udawało mi się więcej sprzedawać. Poznałem potrzeby klientów i wiedziałem czy oferta, którą posiadałem wzbudzi zainteresowanie. Po roku nawet zarabiałem o wiele więcej i mogłem wynająć własne mieszkanie w centrum.