Używanie piły tarczowej globus do cięcia drewna

Pamiętam dobrze swoją pierwszą pracę, jaką dostałem po technikum. Nie szukałem nawet wtedy pracy konkretnie w swoim zawodzie – wysyłałem swoje propozycje każdemu, kto aktualnie szukał pracownika. Najszybciej odpowiedział miejscowy tartak, który szukał kogoś takiego jak ja.

Obsługa piły tarczowej do drewna globus nie była problemem

piła tarczowa do drewna globusMusiałem nauczyć się wszystkiego od podstaw. Nie była to trudna profesja, ale dla kogoś, kto nigdy wcześniej nie miał z tym nic wspólnego co najmniej kilka rzeczy było problematycznych. Na samym początku zaczęli mnie szkolić z tego, jak działa piła tarczowa do drewna globus i na co trzeba uważać podczas korzystania z niej. To na szczęście było bardzo proste – piła została skonstruowana w taki sposób, że praktycznie szkolenie nie było potrzebne. Wszystko byłem w stanie opanować sam. Oni pokazali mi jedynie techniki, za pomocą których najszybciej i najwydajniej można było ciąć drewno. Kurs BHP odbył się już pierwszego dnia, więc dobrze wiedziałem w jaki sposób powinienem obchodzić się ze wszystkimi potencjalnie niebezpiecznymi narzędziami. Na szczęście wszystkie piły tarczowe były przechowywane w taki sposób, że niemożliwym było się o nie skaleczyć. Z tego co widziałem, w całym tartaku wszyscy przykładali ogromną uwagę do kwestii zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Bardzo mnie to cieszyło – nigdy nie lubiłem robić niczego po łebkach, tudzież udawać, że nie widzę różnego rodzaju zaniechań. Tym razem wiedziałem, że trafiłem wśród ludzi takich samych jak ja, przynajmniej jeśli chodzi o bezpieczeństwo.

Pracowałem tam bardzo długo, przez ponad dwa lata. Później zdecydowałem się wyjechać do innego kraju i rozpocząć studia. W końcu skoro byłem w stanie dobrze napisać maturę, to prędzej czy później musiałem zrobić z tego użytek. O swojej pierwszej pracy pamiętałem jednak przez naprawdę długi czas.

Używanie piły tarczowej globus do cięcia drewna
Przewiń na górę