Zdecydowałam się na walizkę kabinową

Ostatnio moja córka wykupiła mi wakacje za granicą. Miałam trudny okres w pracy i zależało jej na tym, żebym odpoczęła. Czekała mnie w związku z tym długa podróż samolotem. Musiałam w związku z tym kupić sobie walizkę, ponieważ jest to najwygodniejsza torba podróżna, której nie trzeba dźwigać przez całą podróż. Okazało się, że w sklepach obecnie można dostać wiele różnych modeli walizek.

Kupiłam walizkę kabinową o wymiarach 55x40x20

walizka kabinowa 55x40x20W sklepie doradzono mi, żebym zdecydowała się na walizkę kabinową. Dowiedziałam się, że takie walizki są bardzo pojemne i można w nie zapakować nawet kilkadziesiąt kilogramów bagażu. Jeśli natomiast planujemy krótki, kilkudniowy wyjazd, kiedy duża ilość bagażu nie będzie nam można bez problemu skorzystać z pasów, które utrzymują bagaż w jednym miejscu, tak aby po podróży wszystkie nasze rzeczy nie były wymieszane i wygniecione. Walizka jest odporna na uszkodzenia mechaniczne i nawet jeśli zostanie na lotnisku przygnieciona innym bagażem to nie powstaną na niej wgniecenia ani zarysowania. Wiele osób wybiera tego typu walizki ze względu na ich stabilność. Muszę przyznać, że walizka kabinowa 55x40x20, którą zakupiłam faktycznie była bardzo stabilna i nie przechylała się nawet po tym, jak zapakowałam w nią dużą ilość rzeczy. Wszystko dzięki czterem, dużym, gumowym kółkom, które posiadała.

Byłam bardzo zadowolona z tego, że ją kupiłam. Okazała się ona bardzo wytrzymała i przydała mi się nie tylko podczas podróży samolotem, ale także na mniejsze wyjazdy pociągiem czy samochodem. Najważniejsze było dla mnie to, że posiadała długą, wysuwaną i wygodną rączkę z praktycznym uchwytem oraz lekką konstrukcję. Wybrana przeze mnie walizka mogła posłużyć mi zarówno jako bagaż podręczny, jak i nadawała się do luku bagażowego. 

Zdecydowałam się na walizkę kabinową
Przewiń na górę